Kiedy zaczyna brakować słońca…

Wraz z nadejściem jesieni, często tracimy chęć do życia. Jeżeli pojawiają się u Ciebie trudności ze skupieniem się na pracy, brakuje Ci ochoty na kontakty towarzyskie, najchętniej tylko byś spał/a, bardzo możliwe, że cierpisz na depresję sezonową.

Depresja sezonowa czy inaczej sezonowe zaburzenie afektywne lub sezonowe zaburzenie nastroju, jest bardzo częstym zjawiskiem. Pojawia się zwykle w październiku lub listopadzie, gdy dni stają się coraz krótsze, pochmurne i chłodne, a natężenie światła słonecznego znacząco maleje. Często pada deszcz i jest mgliście.

Zaburzenie to dotyka cztery razy częściej kobiet niż mężczyzn, cierpią też na nie małe dzieci. Depresji sezonowej mogą towarzyszyć wszystkie objawy charakterystyczne dla „normalnej” depresji, ale w mniejszym nasileniu. Osoby dotknięte depresją sezonową odczuwają senność i apatię, tracą chęć do życia, stają się przygnębione i rozdrażnione. Pojawia się uczucie smutku i beznadziei. Inne objawy to duży apetyt (szczególnie na węglowodany), kłopoty z koncentracją, wahania nastroju, zobojętnienie. Objawy zwykle ustępują wraz z nadejściem wiosny.

Najpopularniejsze metody leczenia depresji sezonowej to farmakoterapia, fototerapia (leczenie światłem imitującym światło słoneczne) oraz psychoterapia. Farmakoterapia polega na podawaniu leków przeciwdepresyjnych. Często też łączy się różne formy terapii.
W Szwecji depresję sezonową leczy się również dźwiękiem. Chorzy na tę dolegliwość, w ramach terapii słuchają płyt z nagranymi odgłosami lata.

Jeśli ten stan trwa dłużej niż dwa tygodnie i nie możesz sobie poradzić z codziennymi obowiązkami, warto skorzystać z pomocy psychiatry. Gdy jednak źle się czujesz tylko przez kilka dni, nie popadaj w panikę. Jesienne obniżenie nastroju jest naturalnym zjawiskiem. Warto w tym okresie wspomóc organizm poprzez suplementy diety, których działanie wpłynie na znaczne polepszenie naszego samopoczucia oraz kondycji psychofizycznej.

Czy wiesz, że dzień 10 października
jest Światowym Dniem Zdrowia Psychicznego?

Be the first to comment on "Kiedy zaczyna brakować słońca…"

Leave a comment

Your email address will not be published.


*